Kiedy ja zakręciłem wypadło na cleo, uśmiechnąłem sie i zpytalem
- pytanie czy wyzwanie - po czym głęboko spojrzałem jej w oczy i zobaczyłem jakie są zielone i piękne jezu ogarni sie Charlie .
- wyzwanko tchórze - powiedziała a my sie zaśmialiśmy , pomyślałem chwile a potem powiedziałem
- twoje wyzwanie brzmi ... - przerwałem na chwile a ona sie dziwnie na mnie
- idź do sklepu i kup bokserki dla Leo masz 15 minut - powiedziałem i wszyscy wybuchnęli śmiechem wszyscy oprócz chłopaka, który chyba się troche zaczerwienił bo spuścił głowę i położył ręke na karku.
Dziewczyna sie szeroko uśmiechnęła szturchnęła chłopaka łokciem w brzuch i powiedziała
- Leoś wolisz czarne czy białe - jak to powiedziała wybuchnęliśmy głośnym śmiechem ale postanowiłem jej przerwać i odezwałem sie
- Cleo czas ci leci - po czym mrugnąłem do niej a ona wzięła torebke, w której pewnie miała hajs i wybiegła szczęśliwa z domu. Kiedy tylko zatrzasnęły sie za nia drzwi , razem z jess zaczeliśmy sie turlać ze śmiechu a Leo tylko popatrzył się na mnie takk że jakby jego wzrok umiał zabijać już bym nie żył.
- Charlie ty podły Gnomie - usłyszałem z ust przyjaciela , który wyglądał jakby chciał mnie zabić a potem powoli wstał i zaczął do mnie podchodzić, w błyskawicznym tempie wstałem z ziemi i zacząłem uciekać . Mój przyjaciel zaczął mnie gonić, biegaliśmy po całym domu a jess tylko płakała ze śmiechu na ziemi . Uciekałem przed nim bite 10 minut aż w końcu wskoczył mi na barana wiec zacząłem biegać . A on sie tak darł że o luju i nagle drzwi sie otworzyły i stanęła w nich Cleo, była bardzo zdyszana jakby właśnie przebiegła maraton ale kiedy nas zobaczyła zaczęła sie śmiać . Po czym po prostu rzuciła w nas torbą i usiadła na swoim miejscu. A Leo tylko się zaśmiał i powoli wyciągnął prezent od dziewczyny .
Kiedy już cały wyciągnał okazło sie że kupiła zwykłe szare bokserki okazało sie że nawet strzeliła z rozmiarem. Po tej akcji zaprzestaliśmy grać w butelke za to dziewczyny nas poprosiły o zaśpiewanie czegos.
Zaśpiewaliśmy im pare piosenek a one siedziały na kanapie i wpatrywały się w nas jak w obrazek wiec nagle zacząłem sie śmiać.
- Z czego śmiejesz - zpytał zdziwiony Leo a ja próbując pochamować śmiech wskazałem na nie głową . Leo chyba zrozumiał o co chodzi bo sie na nie popatrzył i sam wybuchnął śmiechem.
CLEO
Nie miałam pojecia o co im chodzi bo pierwsze śpiewali a potem z dupy zaczeli sie śmiać .
- Oni są chorzy - powiedziała Jess a ja szybko sie z nią zgodziłam a potem w głowie zaświtał mi świetny pomysł , nachyliłam sie nad blondynką i powiedziałam jej na ucho
- wylejmy na nich wode- ledwo skończyłam a jess juz mnie pociagnęła za reke do kuchni
Chwyciłam wielka miske poczym nalałam do pełna wody a jess zrobiła to samo , na palcach wbiegłyśmy do salonu i cała zawartość dwóch misek wyladowała na głowach naszych idoli . Oni pierwsze stanęli jak wryci a potem zobaczyłam że leo kieruj sie w moją strone zaczęłam uciekać jak najszybciej, wpadłam na schody i na góre a potem zrozumiałam że to bardzo zły pomysł schowałam zdązyłam lekko uchylić drzwi do siebie i wpaść do drugiego pokoju . Siedziałam tak chwile i postanowiłam że zbiegam na dół wypadłam na korytarz i zbiegłam na dół z krzykiem zobaczyłam że jess i charlie skaczął przez kanapę więc sie zaśmiałam a w tym czasie z góry zbiegł brunet wiec uciekłam szybko do kuchni po drodze zobaczyłam, że jess się wywróciła i charlie polecial na nią a potem zaczęli sie śmiać . Szybko wpadłam do kuchni i chwyciłam mąke która stała na widoku i obrzuciłam nią chłopaka, który był za mną, widziałam tylko jak mąka w połączeniu z wodą zaczyna sie mieszać i lepić chłopak nie był mi dłużny bo chwile później cała byłam mące. Zaczęliśmy wojne na mąke i już po niecałych 10 minutach kuchnia wygladała jak pobojowisko , a potem poczułam jak wpadam w chłopaka . Popatrzyłam sie w jego piękne brązowe oczy i zbliżyłam się do niego, poczułam jak mnie podnosi i sadza na blacie. Nasze twarze były już tylko pare milimetrów od siebie, kiedy nagle przez drzwi w kuchni wszedł uśmiechnięty tata i Ela. Mina mojego taty była bezcenna, szybko zeskoczyłam z blatu i stanęłam obok bruneta .
- Cześć tato - powiedziałam a chłopak sie zasmiał ale również powiedział dzień dobry , mój tata po chwili zaczął sie śmiać razem z Elą a potem powiedział
- wyjeżdzam na dwa dni a dom wygląda jak po wybuchu wojny mąkowej - powiedział a my wpadliśmy w śmiech Ela za to uśmiechnęła się do mnie cwanie i powiedziała
- chyba w czymś przeszkodziliśmy - poczy ruszyła do przodu puszczając mi oczko , niestety nie zauważyła naszych przyjaciół na ziemi potknęła sie o nich i poleciała z hukiem na ziemie. Ja, tata i Leo zaczęliśmy sie zwijać ze śmiechu a Ela krzykneła z dezaprobatą
- Dzieciaki u licha, co to za całowanie sie na ziemi - gdy to powiedziała ja i leo przestaliśmy sie śmiać i szybko tam podeszliśmy , i zobaczyliśmy nasych przyjaciół na ziemi , leżących na sobie . Szybko sie podnieśli pożegnaili z nami i wyszli śmiejac sie i mówiąc krótkie dowidzenia
- chyba nas zostawili - usłyszałam przy uchu i sie zaśmialam . Po chwili usłyszeliśmy głos taty
- dzieciaki idzie sie umyć bo wyglądacie strasznie a szczególnie ty Leo ja nie wiem co wy robiliście - powiedział a ja się zaśmiałam i powiedziałam do chłopaka
- Woda i mąka jeszcze jajo i mozna byłoby z ciebie zrobić tą pizze co chieliśmy - dokończyłam i wszyscy sie zaśmialiśmy , a potem chwyciłam go za ręke i poszliśmy na góre ,weszliśmy do mnie do pokoju a potem pokazałam gdzie chłopak ma łazienke
- cleo jest problem nie mam ciuchów - usłyszałam i uderzyłam sie otwartą dłonia czoło szybko zbiegłam na dół chwyciłam mój prezent dla chłopaka i wpadłam do pokoju taty wziełam jakiś dresy z gumką i pobiegłam na góre dałam ciuchy chłopakowi a on sie zaśmiał i ruszył do łazienki
a ja zeszłam na dół i postanowiłam pomóc Eli w sprzątaniu 20 minut później dom był już posprzątany wiec poszłam na góre , ledwie weszłam do pokoju a drzwi ponownie sie otworzyły i staną w nich brunet , był w samych dresach więc widziałam jego dobrze wyrzeźbiony tors, lekko przegryzłam warge i popatrzyłam sie n jego twarz . Jego brązowe oczy mocno sie we mnie wpatrywały, a włosy były mokre i opadały mu na czoło
Był piękny, wcale się nie dziwie, ze te wszystkie dziewczyny za nim szaleją . Żeby sie jeszcze bardziej nie pograżyć chwyciłam piżamę i pobiegłam do łazienki .
LEO
Siedziałem i czekałem na moja ksieżniczke kiedy dostałem sms-a
od charls :P
siema pizza :D
kiedy to przeczytałem wpadłem w śmiech
do charls :D
no siemka
od charls :D
żadnej kąśliwej uwagi za to co napisałem o stary wyślij mi zdjecie jak wygądasz bo chce cię zobaczyć i sie pośmiać
postanowiłem ze mu zrobie jaja wziąłem telefon cleo i zrobiłem sobie zdjecie na jej snapie po wiem że ma ja w znajomych a potem wyślałem do wszystkich z podpisem ,, najlepiej '' i wysłałem a potem zrobiłem milion zdjeć jej telefon i zacząłem się śmiać . a potem wszedłem na mojego fb i zaprosiłem ja do znajomych ja i jess. Jess od razu potwierdziła a ja sie zaśmiałem a potem znowu dostałem sms-a
od charls :D
o stary ... dobra dupa z ciebie
kiedy to przeczytałem wybuchnąłem śmiechem a do pokoju weszła cleo
Odwróciłem sie a ona do mnie podeszła i sie przytuliła a potem poprostu zaczęła płakać . Od razu otarłem jej łzy a on powiedziała
- Leo jesteś niesamowity, tyle przeżyłeś a mimo wszystko dajesz tyle radości i miłości innym - kiedy skończyła usmiechnęła się lekko. A ja juz wiedziałem, że coś się jej stało w przeszłości i ja sie dowiem co . Położyłem sie z dziewczyna na łóżku i zacząłem robić milion zdjeć a potem wstawiłem na instagrama i oznaczyłem na nim dziewczynę . Postanowilismy ze pooglądamy film, podszedłem do jej laptopa i włączyłem horror , który nosił tytuł obecność . Po czym położyłem sie koło dziewczyny
- nie cierpie horrorów - stwierdziła z wyrzutem a ja sie zaśmiałem i wyszeptałem
- jak bedziesz się bała to służę ramieniem - po czym zacząłem oglądać film. Nie długo później dziewczyna się we mnie wtuliła i zaczęła oglądać . W trakcie filmu zasnąłem .
Przychodze do was z noym rozdziałem i licze na to że sie wam spodoba :P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz