play lista

wtorek, 26 lipca 2016

Rozdział 33

LEO
- Leo - jęknęła dziewczyna i spuściła wzrok na swoje buty.
- to dla mnie ważne - powiedziałem lecz ani drgnęła, podniosłem delikatnie jej podbródek
- kocham cię leo - usłyszałem i zobaczyłem, że po jej policzkach spływają łzy. 
- ale to nie zmieni tego, że nie dam rady być twoją dziewczyną- oznajmiła a ja się lekko uśmiechnąłem 
- rozumiem ja będe czekać - zobaczyłem, że blondyni się na nas patrzą ze zdziwieniem. 
- nie Devries, masz sobie znaleźć jakąś dziewczyna, która spowoduje, ze zapomnisz o mnie - oznajmiła i uderzyła mnie w ramie.
- Dobra słuchajcie ja jestem zmęczona, tym wszystkim więc chyba pójde do domu - odparła moja już była dziewczyna 
- odprowadze cie - krzyknąłem i ruszyłem za dziewczyną, która już szła przed siebie.
Dobiegłem do niej i szedłem równo z nią. 
- Nie musiałeś tego robić przyjechałes bo 
- przyjechałem dla ciebie - przerwałem jej a ona na mnie spojrzała i leciutko, prawie nie zauważalnie podniosły sie jej kąciki ust, tworząc uśmiech, za którym tak cholernie tęskniłem. 
- a jak wam jest poza domem - zpytała i spojrzała na mnie 
- fantastycznie mimo wszystko, stęskniłem sie za bambino - powiedziałem a ona zrobiła dziwną mine 
- słyszałam że sophie cię opuściła - powiedziała i  zaczęła sobie wyłamywać palce
- nie gadajmy o niej prosze- nie miałem ochoty gadać o kimś kto rozwalił mi zwiazek 
- musi ci być ciężko bez ukochanej - prychnęła a ja zdałem sobie sprawe, że ona tak odreagowuje 
- cholernie cieżko - powiedziałem a ona spojrzała mi w oczy 
- to jedź do niej i walcz o nią, tylko najlepiej czymś różowym - odparła i sie zaśmiała
- jechać nie musze bo moja ukochana idze obok mnie- oznajmiłem i puściłem jej oczko a ona wpadła w śmiech 
- Devries ty znasz pojęcie'' PRZYJAŹN '' - zaśmiała sie i mnie uderzyła w klate 
- Ummm tak to pojęcie nie jest mi obce Smith - powiedziałem wyniosłym głosem a ona sie chichrała jak wariatka.
- Jest ktoś kto ci sie podoba - zpytałem naprawde ciekawy a ona sie uśmiechnęła cwanie 
- pytasz jako PRZYJACIEL czy były chłopak - zpytała a na moją twarz wpłyną szeroki uśmiech, mimo że traktuje mnie jakby nigdy nic między nami nie było 
- co musze odpowiedzieć żebyś powiedziała prawde - zpytałem a ona sie zarumieniła 
- nikt mi sie nie podoba, nie zdążył wczoraj sie obudziłam przed tym co zrobiłam kochałąm ciebie i nie oglądałałam sie nawet za innymi - oznajmiła i spuściła głowe
- przepraszam Cleo za to co zrobie - odpowiedziałem a ona na mnie spojrzała ale za nim cos odpowiedziała delikatnie ją pocałowałem
- leo przestań to utrudniać - szepnęła i odsunęła sie ode mnie 
- cześć - powiedziała i znikła za drzwiami. 
JESS 
- myslisz ze oni do siebie wrócą - zpytałam a blondyn mnie mocno przytulił
- leondre nie odpuści za bardzo mu zależy ale cleo, co ja Ci bede mówił przyjaźnisz się z nią - oznajmił  a we mnie się zagotowało 
- twierdzisz ze cleo jest pojebana czy 
- twierdze ze mój przyjaciel ją kocha a ona sie nim bawi- powiedział z wyrzutem
- charls przypominam ci buraku, że to twoja przyjaciółka - krzyknęłam a w oczach stanely mi lzy
- leo jest dla mnie ważniejszy - powiedzial i się odsunął 
- przypominam ci że to przez tego gnojka sie rozstali - krzyknęłam  ale on złapał mój nadgarstek i mocno go ścisnął. 
-nie zwalaj całej winy na niego ta szmata sobie zasłużyła- warknął a ja czułam jak mój nadgarstek jest miezdzony a serce się łamie
- puść to boli - powiedziałam i czułam łzy na policzkach natychmiast puścił moją dłoń a ja zaczęłam odchodzić
- jess przepraszam wcale tak nie uważam - usłyszałam juz w oddali
- jessica - krzyknął, a ja tylko przyspieszyłam i wyszłam z parku 
CLEO
Siedziałam i słuchałam nowej piosenki chłopaków i tersz ogarnelam jak wielkie mialam szczęście
- szczęście przez które chciałaś sie zabić zadrwila ze mnie moja podświadomość.  Nagle przyszedł mi sms 
Od Menda ;*
Pokłóciłam się z charliem ; ( 
Do Menda ;* 
O co ??? 
Od Menda ;* 
Tak szczerze to o ciebie i leo 
Do Menda ;* 
Czy ciebie całkowicie powaliło :o
Od Menda ;* 
Pogadamy innym razem.  

No nie wierze czy ich powaliło 
Do Devries ;P 
masz ochote mi pomóc ?
Od Devries ;P 
dajesz ;D 
Do Devries ;P
Jessica i charlie sie pokłócili o nas 
Od Devries ;P
Na mózg im padło ? 
Do Devries ;P
Nie czaje ale zmus charliego zeby przyszedl do mnie jutro wieczorem 
Od Devries ;P 
ja tez mam przyjść 
Do Devries ;P 
No raczej ;* 
 Kurde co ja wysłałam, nie no świetnie stara dobry sms jak do byłego 
Od Devries ;* 
Myslisz o mnie ? 
Do Devries ;* 
Kochasz mnie ? 
Od Devries ;* 
Bardzo 
Do Devries ;* 
Często 
Od Devries ;* 
Niezła zabawa 
Do Devries ;* 
Ty zacząłeś 
Od Devries ;* 
A chcesz skończyć 
Do Devries ;* 
Nie 
Od Devries ;* 
Chce cie przytulić 
Do Devries ;* 
Level up :D 
chce dotknąć twoich włosów ;D 
Od Devries ;*
chcieć mozesz :D
Gdy przeczytalam tego sms-a zaczęłam się śmiać. Kiedy zaczęła leciec piosenka on my mind zaczęłam tańczyć i spiewac. 
Stanęłam i musiałam sie podtrzymać żeby nie upaść. Usiadłam na krześle i napisałam do jess, która wpadła 5 minut później 
- co ci jak sie czujesz - zpytala i wpadła na moje łóżko torpeda
-ze mną wszystko wporzo, napisałam bo chciałam zebys mi powiedziała o co się pokłóciłaś z charliem- zpytałam a dziewczyna westchnęła .
coś czuje że długo tu posiedze. 





HEEEJJJJJJ 
Ludzie słuchajcie dodaje i przepraszam ze tak późno ale miałam małe kłopoty. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz