play lista

środa, 29 czerwca 2016

Prolog



Stałam na zatłoczonym lotnisku i czekałam aż mnie wywołają. Dalej nie mogę w to uwierzyć ... 
Usiadłam na krześle i z nudów zaczęłam obserwować tych wszystkich ludzi do okoła. Każdy się gdzieś śpieszył, był za bardzo zajęty swoimi problemami żeby dostrzec cudze. Nagle zaczęłam myśleć o sobie i swoim życiu, czy tam gdzie lecę będzie mi lepiej ... zresztą co ja gadam wszędzie było by lepiej niż tu.
Do moich oczu napłynęły łzy.  Dlaczego wspomnienia tak bolą ...
Zerknęłam na swój zegarek i ujrzałam godzine 10.23 . Powoli wstałam z wygodnego siedzenia chwyciłam torbę i ruszyłam na odprawę.  Po chwili weszłam na pokład samolotu i zaczęłam szukać mojego miejsca. Koło mnie siedziała jakaś starsza kobieta, która jak mnie zobaczyła uśmiechnęła się ciepło w moją stronę, lekko odwzajemniłam uśmiech po czym usiadłam na swoim miejscu. 
Włożyłam słuchawki do uszu i puściłam piosenkę stay strong bars and melody. Bardzo ich lubie, a ich muzyka od zawsze sprawiała, że się uśmiecham. Pare minut później wzbiliśmy się w powietrze,wychyliłam się aby ostatni raz spojrzeć na ten kraj z góry. Słuchając muzyki  zasnęłam. 


Czeeeść !!!!! 
przychodzę do was z prologiem i mam ogromna prośbę 
Napiszcie co o tym sądzicie ale szczerze, jeśli się wam nie spodoba rozdziały będą inne.
Uśmiech miśki :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz